„Time is money” (czyli „czas to pieniądz”) zwykli mawiać nie tylko poważni biznesmeni. Każdy z nas doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że czas jest naszym najcenniejszym zasobem. Nie pieniądze, wiedza, talent czy uroda ale właśnie stary, poczciwy czas. Ponieważ mamy go ograniczoną ilość (doba trwa tylko 24 godziny) bardzo ważne jest właściwe zarządzanie czasem – zarówno w biznesie, jak i życiu codziennym.

Wiedzą o tym doskonale wszyscy właściciele firm jednoosobowych, którzy zarobią tyle, ile sami wypracują, czy też pracujące matki, które kosztem czasu dla siebie realizują się zawodowo i macierzyńsko. I znowu, czy w życiu codziennym, czy firmowym, ważne jest nie tylko zarządzanie czasem ale również i zarządzanie przez cele (z ang. Management by Objectives). Opracowana przez Petera Druckera metoda, polega na wyznaczeniu celów, w których realizację zaangażowana jest cała firma wraz z jej pracownikami – począwszy od prezesa, a na szeregowych etatowcach skończywszy. Taki model organizacji sprawdza się nie tylko w przypadku dużych przedsiębiorstw ale także i tych mniejszych, liczących zaledwie kilku pracowników. Gdy firma jasno precyzuje swoje cele i zapoznaje z nimi swoją załogę, nikt nie ma wątpliwości, czego się od niego oczekuje.

Pozwala to stworzyć system przejrzystych zasad i znacząco usprawnić funkcjonowanie danej organizacji (przedsiębiorstwa). Wpływa to również motywująco na pracowników, którzy zyskują poczucie uczestnictwa w budowaniu nowej jakości w firmie. Jeśli firma odniesie sukces, to automatycznie mają prawo czuć się za niego współodpowiedzialnymi. A nic tak przecież nie wpływa na wyniki firmy jak motywacja i zadowolenie pracowników.