Każda gałąź gospodarki jest ważna. Nie ma takiej, bez której się obejdziemy albo ją zignorujemy. Jednak niektóre z nich rozwijają się prężniej, a inne wolniej i różne bywają tego powody. Może to być zmniejszona koniunktura na rynku albo brak dostatecznego wsparcia finansowego państwa. Nie można także nie wspomnieć o braku wyszkolonych kadr, ale jest gałąź, która bez względu na wahania popytu i podaży, funkcjonować musi, a jest to budownictwo, a szczególnie mieszkaniowe.


Gdzieś mieszkać musimy i ciągle powstają nowe wieżowce, osiedla domków jednorodzinnych, czy podejmowane są próby prywatnego zagospodarowania zakupionego terenu. Prywatne działki budowlane to ciągle bardzo ważny obszar dla rozwoju tego przemysłu, ale nie na każdej działce można dom zbudować.

Zanim to się stanie, zanim wytyczymy obszar pod zabudowę, należy się zastanowić, czy inwestycja nie pochłonie pieniędzy, nie przynosząc w zamian oczekiwanego wyniku. Są obszary, także i w naszym kraju, gdzie podłoże bywa ruchome i zagrażają im osuwiska. Albo też takie, gdzie każdej wiosny wody gruntowe przemieniają działkę w grzęzawisko. Zanim więc przystąpimy do realizacji projektu, powinna się naszą działką zająć geotechnika.

Nie ma sensu tego unikać ani się tego obawiać. Owszem, może się zdarzyć wzrost kosztów, ale lepiej będzie je ponieść, niż później patrzeć na spływający z gruntem po zboczu dom albo pochylający się, ponieważ podłoże zostało niewłaściwie ustabilizowane.
Bywa, że wystarczy głębszy nieco wykop, wraz z solidnym zagęszczeniem podsypki z piasku, a grunt pod fundamenty będzie stabilny i pewny.