Warzywa są źródłem wielu witamin oraz potrzebnych do życia mikroelementów. Jest to prawda znana od pokoleń. Warzywa dostępne w sklepach, z przemysłowych szklarni, ze względu na specyfikę takiej produkcji, wykorzystywaną technologię i używane środki, często są uboższe pod tym względem od swoich odpowiedników hodowanych w przydomowych ogródkach lub na działkach.

Jednak większość mieszkańców dużych miast jest pozbawionych tego rodzaju luksusów jakim jest posiadanie własnego kawałka ziemi, w którym można zasiać sobie marchewkę czy rzodkiewkę. Pozornie są oni skazani na zakup produktu gorszej jakości, lub, za cenę kilkakrotnie wyższą, naturalnych warzyw od ekologicznych plantatorów. Jednak coraz większe grono osób zamieszkałych w metropoliach urządza sobie „ogródki” w swoich mieszkaniach w blokach. Sieją oni rzodkiewki, szczypiorek, marchewkę, sadzą cebulę czy nawet pomidory w dużych doniczkach.

Warzywa mają to do siebie, że wydzielają intensywną woń, wobec czego dla zapewnienia komfortu mieszkańców ważna jest neutralizacja zapachu roślin hodowanych pod dachem. Najczęstszą i najskuteczniejszą metodą prowadzącą do osiągnięcia tego celu są filtry węglowe. Dzięki ich użyciu praktycznie nie czuć, żeby w pomieszczeniu rosły jakieś rośliny.

Dzięki zastosowaniu tej nowoczesnej technologii nawet mieszkając w wielkomiejskim bloku zbudowanym z wielkiej płyty można cieszyć się smakiem świeżych, własnoręcznie wyhodowanych warzyw. Pozytywnie odbija się to na zdrowiu takich ludzi a jednocześnie nie naraża na nieprzyjemności związane z wydzielaniem przez rośliny zapach.